wtorek, 22 marca 2011

no chyba nie.

i zawsze jest tak samo . kończy się tak samo ... chyba polubię być obcesowa , tak jak zawsze.

Znaleźć coś, w co można wierzyć
Zostawiam za sobą
Ten huragan pieprzonych kłamstw...


nienawidzę takich chwil. wszystko szlag trafia.

wtorek, 15 marca 2011

Bóg mówi.

Bóg powiedział , módlcie się a będzie wam dane. Powiedział też , że każdy kto będzie się modlił, dostanie zbawienie wieczne . Dobra , fajnie ale nie powiedział , że ma być to modlitwa szczera i w słusznej sprawie. A więc Boże, modle się! Zabij tą kurwe ! Amen.

poniedziałek, 14 marca 2011

nieszczęście.

nieszczęście Olgi , polega na zbyt dużym wyborze . to tak jak z szafą i ubraniami . gdy kobieta ma ich za dużo , nie wie w co się ubrać. a w ostateczności ( czyli w większości wypadków ) kupuje nowe ubranie . niestety , Olga jako osoba leniwa , nigdy nie jest w stanie wymyślić nowego rozwiązani ... a co za tym stoi , idzie wytartymi już ścieżkami . a potem znów to samo ... lawina błędów i nieporozumień. Olga kocha życie , jak stare jeansy ;-)

piątek, 11 marca 2011

?!

czy życie to tak wielkie dno , że nawet Hemingway go nie ogarniał ? &Nadzieja matką głupich ... umm jasne , to ja jestem czubkiem . Życie to gra .. jeśli tak to bawmy się . Przecież chodzi o fun , prawda ? Bez ryzyka nie ma zabawy a więc i gry.

czwartek, 10 marca 2011

Szara rzeczywistość.

możecie mi wszyscy N A S K O C Z Y Ć .  nienawidzę was i tego całego pieprzonego gówna. witam w świecie Olgi.